Wystawienie ocen na 1 semestr 2022/2023, podobnie jak zakończenie półrocza, nie dla wszystkich szkół przypada w tym samym terminie. Wszystko zależy od konkretnej placówki – to rada pedagogiczna i dyrekcja ustalają datę, biorąc pod uwagę m.in. ferie zimowe w danym roku. W większości przypadków jednak ostateczne wystawienie ocen
Wiecie moze, czy są jakieś konkretne terminy, w jakich uczeń powinien zostac poinformowany o zagrożeniu na półrocze? Na wystawienie ocen nauczyciela maja czas do 21 stycznia. Czy jeśli nie byłem poinformowany o zagrożeniu, to jest szansa że się wywinę? Średnia o 1.78, a potrzeba 1.75. Jednak mam pewną rzecz niezaliczoną - oczywiscie nauczyciel tylko mówił że obleje kogoś
Oceny na pierwszy semestr to temat ważny dla uczniów. To kiedy są wystawiane może mieć znaczenie w przypadku poprawek. Uczniowie mogą zaplanować czas na poprawę ocen, a także ustalić strategię nauki i cele na kolejne półrocze. Dodatkowo uczniowie zastanawiają się, co jeśli wśród ocen semestralnych znajdzie się jedynka?
Od czwartej klasy chodzi na korepetycje prywatnie, uczęszcza na dodatkowe zajęcia w szkole a mimo grozi Mu teraz ocena niedostateczna na półrocze. Nie wiem, nie mam pojęcia co mogę jeszcze zrobić oprócz tych korepetycji które Mu zapewniam, pomyślałam właśnie o nauczaniu indywidualnym, z tego jednego przedmiotu, bo szczerze mówiąc
Wynika to z tego, że w § 21 r.z.o. zostało zawarte, że począwszy od klasy IV szkoły podstawowej, uczeń, który w wyniku klasyfikacji rocznej uzyskał ocenę niedostateczną z jednych obowiązkowych zajęć edukacyjnych, może zdawać egzamin poprawkowy. W wyjątkowych przypadkach rada pedagogiczna może wyrazić zgodę na egzamin
odpowiedział (a) 09.02.2021 o 12:18: yyyyyy nie. Zobacz 19 odpowiedzi na pytanie: Od jakiej średniej jest jaka ocena?
. zapytał(a) o 20:12 Czy jeśli mam zagrożenie na półrocze to nie zdam? Jeśli mam zagrożenie z matematyki na półrocze i tego nie poprawię, a na koniec roku dostanę 2 , to nie zdam , bo w 1 sem. miałam jedynkę ?ps. masło maślane, ale wiecie o co mi chodzi :))) Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 20:13 poprawisz... mam tak samo z kilku przedmiotowa jak nie to poprawka w wakacje[LINK] TheL odpowiedział(a) o 20:14 nie no chyba na tą 3 się wyciągniesz :D 2 to trochę wstyd :)liczy się ocena końcowa a nie semestralna :D niee ;d popraw i bedzie gitt;D zreszta masz jeszcze 2 polrocze;) Heh ja z 2 przedmiotow tez mam zagrozenie na półrocze miedzy innymi matma a jesli teraz w 1 semestrze nie uda ci sie poprawic to sie nic nie stanie chyba ze jak w 2 semestrze dostaniesz 1 na koniec to nie zdajesz. Jeśli jesteś nastolatką to w wolnym czasie lub w weekendy nie chodz na dyskoteki tylko sie ucz kochaniutka ja też miałam ten problem tyle że a angielskiego przyłozyłam sie przez wolny czas i weekend noi prosze dostałam + za prace na leksci i dobre oceny wystarczy tylko chcieć i sie przyłozc do nauki zobaczysz poradzisz sobie życze świadectwa z paskiem :) ZDASZ! ja rok temu miałam na pierwszy semestr z matmy 1 i pani powiedziała, że mam się w 2 semestrze poprawić i na koniec miałam 3 ;D więc zdasz . blocked odpowiedział(a) o 20:14 Jesli nie poprawisz w 2 semestrze to nie zdasz. Uważasz, że ktoś się myli? lub
PYTANIE Czy nauczyciel ma obowiązek uzasadniania oceny niedostatecznej, wystawionej uczniowi? Czy uzasadnienie powinno być pisemne? ODPOWIEDŹ Podstawą prawną umożliwiającą odpowiedź na to pytanie jest Rozporządzenie MEN z dnia 30 kwietnia 2007 roku w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzanie sprawdzianów i egzaminów w szkołach (DzU z 2007 r., Nr 83, poz. 562). O obowiązku uzasadniania oceny wystawionej przez nauczyciela należy wnioskować na podstawie następujących zapisów wyżej wymienionego rozporządzenia: § 3. 1. Ocenianie osiągnięć edukacyjnych i zachowania ucznia odbywa się w ramach oceniania wewnątrzszkolnego. 2. Ocenianie wewnątrzszkolne ma na celu: 1) informowanie ucznia o poziomie jego osiągnięć edukacyjnych i jego zachowaniu oraz o postępach w tym zakresie; 2) udzielanie uczniowi pomocy w samodzielnym planowaniu swojego rozwoju; 3) motywowanie ucznia do dalszych postępów w nauce i zachowaniu; 4) dostarczenie rodzicom (prawnym opiekunom) i nauczycielom informacji o postępach, trudnościach w nauce, zachowaniu oraz specjalnych uzdolnieniach ucznia;[....] § 5. 1. Oceny są jawne dla ucznia i jego rodziców (prawnych opiekunów). 2. Na wniosek ucznia lub jego rodziców (prawnych opiekunów) nauczyciel uzasadnia ustaloną ocenę w sposób określony w statucie szkoły. W rozporządzeniu bardzo precyzyjnie są określone cele oceniania wewnątrzszkolnego, zwrócono uwagę na to, że ocena ma zarówno informować ucznia o poziomie jego osiągnięć, o jego postępach, jak i wspomagać planowanie własnej pracy, motywować do dalszych postępów (§ Znajduje się również zapis mówiący o konieczności uzasadniania oceny na wniosek ucznia lub jego rodziców. Decyzję o sposobie uzasadniania oceny pozostawiono szkole. Powinien regulować to statut (§ który jest dokumentem prawnym, wewnątrzszkolnym. W rozporządzeniu nie wyróżniono oceny niedostatecznej jako szczególnie wymagającej uzasadnienia. Zapisy w nim zawarte odnoszą się do wszystkich ocen w skali. Cele oceniania wewnątrzszkolnego zapisane w Rozporządzeniu zostaną spełnione tylko wtedy, jeśli uczeń, oprócz stopnia w skali określonej w Rozporządzeniu, dostanie od nauczyciela komentarz, w którym zostaną zawarte informacje: – w jakim stopniu uczeń spełnił wymagania określone przez nauczyciela (co udało mu się zrobić dobrze?, gdzie popełnił błędy?, w jaki sposób powinien je poprawić?); – w jaki sposób i nad czym powinien pracować, aby uzupełnić braki w wiedzy oraz opanować wymagane umiejętności; – w jakim terminie powinien poprawić pracę, zgłosić się do odpowiedzi. Procedury oceniania osiągnięć uczniów ustalone w statucie szkoły mogą być różne na danym etapie edukacyjnym. Komentarze nauczyciela muszą być dostosowane do stopnia rozwoju ucznia, jego możliwości wykorzystania informacji w nich zawartych. Zwyczajowo uzasadnia się pisemnie jedynie oceny z pisemnych wypowiedzi uczniów. Sposób i forma komentowania i uzasadniania ocen przez nauczyciela powinny być uregulowane przepisem w szkolnym systemie oceniania, który jest elementem statutu lub załącznikiem do niego. W większości szkół komentarz i uzasadnienie przez nauczyciela oceny za odpowiedź ustną ma formę ustną, nie pisemną. Sytuacją wyjątkową są egzaminy klasyfikacyjne i poprawkowe, kiedy sporządza się protokół zawierający zwięzłą informację o ustnych odpowiedziach ucznia. Jest mowa o tym w § 17, ust. 14, pkt. 4 oraz w § 21, ust. 7 Rozporządzenia. Rodzice i uczniowie mogą przez swoich przedstawicieli (Radę Szkoły, Radę Rodziców) wpływać na kształt statutu, formułując swoje wnioski i opinie. Takie możliwości daje im art. 50 i 54 ustawy o systemie oświaty. Bywa, że w szkolnych systemach oceniania zapisy dotyczące uzasadniania ocen są jedynie powtórzeniem zapisu z Rozporządzenia lub wskazują jedynie na jego ustną formę. Przykładowe zapisy ze szkolnych statutów dotyczących uzasadniania ocen (fragmenty) 1) Wewnątrzszkolny system oceniania w zespole szkół Uzasadnianie ocen 1. Oceny są uzasadniane w formie informacji ustnej przez nauczycieli prowadzących zajęcia edukacyjne. 1. Komentarz nauczyciela powinien zawierać informacje o posiadanej przez uczniów wiedzy, opanowanych przez niego umiejętnościach, ale także o brakach w wiedzy i formach ich uzupełnienia. Uczniowie oraz ich rodzice (prawni opiekunowie) otrzymują informacje o postępach w zdobywaniu sprawności edukacyjnych na zebraniach, jak też podczas rozmów indywidualnych z nauczycielem w ciągu całego roku szkolnego. 2) Wewnątrzszkolny system oceniania w liceum ogólnokształcącym §5 Oceny są jawne dla ucznia i jego rodziców (prawnych opiekunów). Na wniosek ucznia lub jego rodziców (prawnych opiekunów) nauczyciel uzasadnia ustaloną ocenę. Rodzic (prawny opiekun) swoim podpisem w dzienniku lekcyjnym potwierdza, iż zapoznał się z uzasadnieniem oceny. Na wniosek ucznia lub jego rodziców (prawnych opiekunów) sprawdzone i ocenione pisemne prace kontrolne oraz inna dokumentacja dotycząca oceniania ucznia są udostępniane do wglądu uczniowi lub jego rodzicom (prawnym opiekunom). 3) Szkolny system oceniania w szkole podstawowej Na prośbę ucznia lub jego rodziców (prawnych opiekunów) nauczyciel, wystawiając ocenę, powinien ją uzasadnić. Przykładowy zapis dotyczący wymagań edukacyjnych i uzasadnienie oceny Przedmiotowy system oceniania z języka polskiego w klasie VI szkoły podstawowej. Kryteria ocen, na których podstawie można napisać uzasadnienie oceny. Ocenę niedostateczną otrzymuje uczeń, który: ma duże braki w wiadomościach i umiejętnościach, co uniemożliwia dalsze zdobywanie wiedzy; nie spełnia wymagań zawartych w programie; nie potrafi rozwiązać zadań o elementarnym stopniu trudności nawet z pomocą nauczyciela; często jest nieprzygotowany do lekcji; ma lekceważący stosunek do przedmiotu; nie korzysta z pomocy nauczyciela, kolegów; nie wykazuje żadnych postępów w nauce; 1. Wymagania konieczne na ocenę dopuszczającą – kształcenie literackie i kulturalne Uczeń: poprawnie czyta i wygłasza z pamięci tekst poetycki, wyodrębnia elementy świata przedstawionego w utworze literackim, poprawnie łączy tytuły lektur omawianych na lekcji z występującymi w nich bohaterami, zna treść lektur obowiązkowych, omawianych na lekcji, jego wypowiedzi są krótkie, często odbiegają od tematu, posługuje się bardzo ubogim słownictwem, popełnia wiele błędów językowych, nadużywa języka potocznego, jego wypowiedzi są ciche, niepewne, niewyraźne i niezrozumiałe. Kryteria oceniania prac stylistycznych OcenaTematKompozycjaJęzyk, składnia, ortografia, interpunkcjaZapisniedostatecznyCałkowite niezrozumienie tematu oraz nieznajomość materiału chaos, bardzo ubogi, styl nieporadny, poważne błędy składniowe, stylistyczne, ortograficzne, pismo, praca jest pokreślona. 2. Konieczne wymagania na ocenę dopuszczającą – nauka o języku i ortografii Uczeń: opanował w stopniu koniecznym ortografię (poprawnie zapisuje słowa poznane na lekcjach), wie, co to jest czasownik i rzeczownik oraz umie je wskazać w tekście, z pomocą nauczyciela odmienia czasownik przez osoby, liczby i czasy, zna związki czasownika z innymi częściami mowy, zna przypadki oraz pytania do nich, wie, co to jest zdanie i rozpoznaje je w tekście, przekształca zdania nierozwinięte w rozwinięte i odwrotnie, odróżnia zdania oznajmujące, pytające i rozkazujące od siebie, zna różnice między głoską a literą, dzieli wyraz na głoski, litery i sylaby, wie, jakie znaki interpunkcyjne stosować na końcu wypowiedzeń. Przykład uzasadnienia końcowej oceny niedostatecznej Nauczyciel uzasadniając ocenę niedostateczną powinien odwołać się do przedmiotowego systemu oceniania. „Uczeń nie spełnił koniecznych wymagań edukacyjnych zawartych w przedmiotowym systemie oceniania. Ma poważne trudności z głośnym czytaniem krótkich tekstów. Nie rozumie tekstów czytanych po cichu. Nie przeczytał ani jednej z obowiązujących lektur. Nie potrafi poprawnie zredagować prostego tekstu użytkowego. Popełnia poważne błędy językowe. Nie zna zasad ortografii i interpunkcji. W ciągu całego roku szkolnego większość zdobytych ocen cząstkowych stanowią oceny niedostateczne. Uczeń nie korzystał z proponowanych przez nauczyciela możliwości poprawy prac pisemnych i wypowiedzi ustnych.” Bożena Kula – nauczyciel konsultant Pracowni Doskonalenia Kadry Kierowniczej i Doradztwa Metodycznego w Świętokrzyskim Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Kielcach.
Dym, czad, pożar Pożar to utlenianie się materiałów łatwopalnych. Ogień rozprzestrzenia się bardzo szybko z powodu tlenu oraz za pomocą wiatru. W trakcie pożaru ulatnia się duszący dym (czad), który podrażnia drogi oddechowe. Zobacz też: Oparzenia i porażenia - vademecum Skąd ten pożar? Wśród przyczyn pożaru wymienia się zaprószenie ognia, poprzez zostawianie niedopałków (np. papierosów w lasach), fajerwerki, ogniska czy też niedopałki. Poza tym pożar może powstać w wyniku: wypadku samochodowego, uszkodzenia instalacji elektrycznej, gazowej, paliwowej, niewłaściwego posługiwania się instalacją gazową oraz urządzeniami elektrycznymi, niewłaściwe przechowywanie materiałów łatwopalnych, pozostawienia szkła w lesie. Na wsiach bardzo częstą przyczyną pożarów jest wypalanie traw, które nie wpływa na jakość trawy czy żyzność ziemi, a powoduje olbrzymie straty. Jak uniknąć pożaru? Oto krótki poradnik, dzięki któremu zminimalizujesz ryzyko wystąpienia pożaru: przed opuszczeniem mieszkania zawsze sprawdzaj, czy wyłączyłeś urządzenia elektryczne i czy nie ulatnia się gaz. Jeśli wyjeżdżasz na dłuższy czas – wyłącz z kontaktów wszelkie urządzenia. Nie pal świec w pobliżu materiałów łatwopalnych. Nie zostawiaj niedopałków. Warto zainstalować w mieszkaniu specjalną czujkę przeciwpożarową, dzięki której błyskawicznie dowiesz się, że gdzieś został zaprószony ogień. Pamiętaj, by mieć w domu gaśnicę – na wszelki wypadek. Pożar i co dalej? Podstawowym krokiem w walce z pożarem jest wezwanie odpowiednich służb, czyli straży pożarnej. Jednak możesz zrobić znacznie więcej. Oto przykłady: powiadom osoby wokół ciebie, sąsiadów o pożarze, zawsze zakrywaj usta jakąś tkaniną, by nie wdychać dymu, postaraj się okryć całe ciało mokrą tkaniną, jeśli pożar wybuchł w Twoim mieszkaniu lub bloku, w którym mieszkasz – postaraj się wyłączyć bezpieczniki lub odłączyć z kontaktów wszelkie urządzenia. Uwaga! Rób to za pomocą jakiegoś kija, np. od szczotki. Nigdy nie otwieraj drzwi spod których wydobywa się dym, bowiem dopływ powietrza wzmaga rozprzestrzenianie się ognia. W obliczu pożaru w budynku nigdy nie korzystaj z windy. Postaraj się znaleźć poniżej mieszkania, piętra, gdzie wybuchł pożar. Opuść budynek. W przypadku wystąpienia pożaru nigdy nie panikuj. Zachowaj zdrowy rozsądek – zawiadom straż pożarną, sąsiadów... Jeśli to możliwe, postaraj się samodzielnie ugasić ogień. Pomoże ci w tym specjalny sprzęt gaśniczy. Sprzęt gaśniczy Do gaszenia ognia (oprócz wody) używa się specjalnych koców gaśniczych (należy go rzucić na palący się przedmiot, by odciąć dopływ tlenu) lub gaśnic. Wyróżnia się następujące rodzaje gaśnic: śniegowa – szybko gasi płomień i chłodzi. Polecana do gaszenia urządzeń pod napięciem; proszkowa – tworzy warstwę izolacyjną nad płomieniem; pianowa – dzięki niej tworzona jest powłoka uniemożliwiająca ponowne zapalenie się materiału. Poparzenia w wyniku rozprzestrzeniającego się ognia można doznać uszczerbku na zdrowiu. Jednym z groźniejszych skutków pożarów są poparzenia. Dzielimy je według trzystopniowej skali: I (zaczerwienienie, uszkodzenie naskórka i ból), II (zaczerwienienie, ból, pęcherze), III (zwęglenie; dochodzi do uszkodzenia nerwów i tkanek). Oszacowanie skali poparzeń jest nieodzowne w celu udzielenia odpowiedniej pomocy. Przy oparzeniu typu I i II należy nałożyć na podrażnione miejsce chłodzący żel. W przypadku oparzeń skóry nigdy nie zdejmuj z danej osoby ubrań, by nie oderwać kawałków jej skóry. Schłodź poparzone miejsca chłodną wodą. Wezwij pogotowie ratunkowe. Zobacz też: Oparzone ciało - labirynt procentów Co robić, gdy ktoś płonie? Zdarzają się sytuacje, gdy pali się cały człowiek. Co wówczas należy zrobić? Taka osoba powinna jak najszybciej położyć się na ziemi. Należy ją okryć kocem, ubraniami, by odciąć dopływ tlenu, po czym wezwać pogotowie. Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!
Mam problem z ocenami na półrocze. Mam trzy zagrożenia na półrocze. Jeszcze nikomu w domu o tym nie powiedziałam. Boję się reakcji domowników. Jestem przerażona. Nigdy nie miałam zagrożeń na półrocze. Co mam robić? Wywiadówkę mamy dopiero w styczniu kilka dni przed feriami zimowymi. Gimnazjalistka Natychmiast biegaj po nauczycielach i umawiaj się na poprawę. Zagrożenia są po to, by ucznia „obudzić” i zmusić do pracy. W domu powiedz prawdę, bo będzie o wiele gorzej, jeśli rodzice dowiedzą się w szkole lub dostaną pismo i będą zaskoczeni. Gdy zacznie się awantura, Ty zaraz powiedz, że już się umawiasz na poprawy, że na półrocze będą oceny w porządku. No i bierz się szybko do nauki, koniecznie. Szkoła musi powiadomić rodziców o zagrożeniu na miesiąc przed klasyfikacją. Więc spiesz się, umawiaj się z nauczycielami, niech widzą, że Ci zależy, że się starasz. Może któraś z koleżanek Ci trochę pomoże, coś wyjaśni? Głowa do góry i ostro do nauki. Zadaj pytanie: kochaneproblemy@ « ‹ 1 › » oceń artykuł
„Z uczniem są problemy”. Skarżą się nauczyciele. Skarżą się rodzice innych dzieci. Dyrektor przyparty do muru. Co najłatwiej zrobić w takiej sytuacji? Jak to co? Polski system oświaty zna jedno doskonałe rozwiązanie, niezawodny sposób na wszystko. Nauczanie indywidualne! Tylko dla kogo jest ono „lekiem na całe zło”? Dla ucznia czy może dla szkoły? W ostatnich latach w polskich szkołach można zaobserwować coraz częstsze sięganie po nauczanie indywidualne jako sposób radzenia sobie z „trudnymi uczniami”. W świetle najnowszych przepisów – Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej obowiązującego od bieżącego roku szkolnego oraz listu wystosowanego niedawno przez MEN do dyrektorów szkół, problem nabiera jeszcze większej aktualności i jaskrawości. Postanowiłam więc przyjrzeć mu się uważniej. Poniższy tekst nie jest oczywiście żadną „oficjalną wykładnią”, a jedynie moimi prywatnymi refleksjami wynikającymi z autopsji (sama mam dziecko korzystające z nauczania indywidualnego) oraz obserwacji (rozmów z rodzicami, nauczycielami i dyrektorami szkół). A przemyślenia te wynikają bezpośrednio z pytań, jakie zadałam sobie, analizując sytuację własnego syna i innych dzieci nauczanych indywidualnie, z którymi mam kontakt: Dla kogo jest przeznaczone nauczanie indywidualne? Czy ma ono służyć uczniowi, czy szkole? Czy ta forma nauczania nie jest nadużywana? Odpowiedzi, jakie nasuwają mi się po przeanalizowaniu znanych mi przypadków, budzą we mnie pewne wątpliwości. DLA KOGO? Nauczanie indywidualne jest przeznaczone dla uczniów, „których stan zdrowia uniemożliwia lub znacznie utrudnia uczęszczanie do […] szkoły”. Właśnie! Uniemożliwia lub znacznie utrudnia uczniowi uczęszczanie do szkoły, a nie szkole radzenie sobie z uczniem. Zanim rodzice wystąpią z wnioskiem o nauczanie indywidualne, a dyrektor wyda zarządzenie, warto pamiętać, że ten przepis został utworzony na potrzeby dzieci przewlekle chorych, niepełnosprawnych oraz upośledzonych w stopniu znacznym. Takich, które nie dadzą rady dotrzeć do szkoły, więc nauczyciele muszą przychodzić do nich, a także takich, dla których uczestniczenie w lekcjach z oddziałem klasowym w pełnym wymiarze godzin jest zbyt wielkim obciążeniem. Nauczanie indywidualne nie jest więc z definicji przeznaczone dla uczniów, którzy mają kłopoty w nauce lub sprawiają problemy wychowawcze. Tym dzieciom także należy pomóc, współczesna szkoła dysponuje wieloma formami takiej pomocy. Warto więc najpierw przemyśleć objęcie ucznia opieką psychologiczną, pedagogiczną, zaproponować rodzicom różnorodną ofertę zajęć terapeutycznych prowadzonych przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne, zanim zadecyduje się, że „tutaj jest potrzebne nauczanie indywidualne”. DLA DOBRA UCZNIA CZY DLA WYGODY? Z zasady nauczanie indywidualne powinno być rozwiązaniem pomocnym dla ucznia, podjętym z uwagi na jego dobro. Jednak nie zawsze właśnie takie są powody skorzystania z tej formy kontynuowania nauki. Zdarza się, że priorytetem okazuje się wcale nie rozwój dziecka, a wygoda szkoły, nauczycieli albo rodziców. Ciężko jest jednoznacznie powiedzieć, że wszyscy zaangażowani w sprawę kierują się wyłącznie dobrem dziecka, gdy decyzja o nauczaniu indywidualnym zapada, ponieważ uczeń sprawiał zbyt duże problemy wychowawcze albo znacząco odstawał od reszty klasy szybkością przyswajania materiału. Wówczas pojawia się pytanie: czy to przypadkiem nie dlatego, że on po prostu przeszkadzał, był uciążliwy i praca z nim wymagała od nauczycieli zwiększonego wysiłku? A może chodziło o to, by uspokoić innych rodziców, nieustannie przychodzących na skargę (w skrajnym przypadku próbujących sterroryzować dyrektora lub nachalnie odwiedzających kuratorium oświaty)? A może ciężko było się porozumieć z rodzicami tego dziecka i nie byli oni chętni do współpracy ze szkołą, ignorowali problem? Albo to właśnie sami rodzice chcieli pozbyć się nieustannych wezwań do szkoły i nieprzyjemnych sytuacji? Uczeń taki jest kłopotliwy. Ciężko się z nim pracuje. Stanowi problem dla szkoły, dla rodziców. Ale czy nauczanie indywidualne nie jest w takich przypadkach pójściem na łatwiznę, po linii najmniejszego oporu? Bo tak wygodniej. Można więc skierować ucznia do lekarza psychiatry przyjmującego w pobliskiej poradni psychologiczno-pedagogicznej i, jeszcze przed dokładnym przebadaniem go, wyprosić (wypraszającym może być rodzic dziecka albo pedagog szkolny) wstępną diagnozę na podstawie wywiadu i wystawienie orzeczenia o potrzebie indywidualnego nauczania. Problem zniknie i wszyscy będą szczęśliwi. Nauczyciele odetchną z ulgą, rodzice przestaną być nieustannie wzywani, dyrektor nie będzie musiał wysłuchiwać ciągłych skarg i zażaleń, nikt nie będzie się już awanturował... Istna sielanka… Ale czy takie rozwiązanie na pewno w każdym z tych przypadków jest dobre dla ucznia? Czy to jego potrzeby są tutaj na pierwszym miejscu? KIEDY DOCHODZI DO NADUŻYCIA? Nauczanie indywidualne – kiedyś przyznawane w przypadkach jednostkowych – teraz jest orzekane coraz częściej. To smutne, ale taki proceder zaczyna przypominać jakąś ogólną tendencję, nowy trend, żeby nie powiedzieć wprost – modę. Warto więc przemyśleć, czy dzieje się tak z powodu nagłego wzrostu przewlekłych chorób wśród dzieci i młodzieży w wieku szkolnym, czy też ze zgoła innych powodów. Kiedy zatem dochodzi do nadużycia? Moim zdaniem w każdym przypadku, w którym powodem zapadnięcia takiej decyzji jest cokolwiek poza faktycznym stanem zdrowia ucznia. Czasem to rodzice stawiają szkołę przed faktem dokonanym, a czasem szkoła naciska na rodziców. Przykłady można by mnożyć: Dziecko zdrowe lub chore w stopniu pozwalającym na uczęszczanie do szkoły, które z powodu niechęci do nauki znacząco odstaje poziomem wiedzy od klasy – tutaj potrzebne jest zmotywowanie do nauki i wzmożona praca nauczycieli oraz rodziców, nie specjalne względy. Nauczanie indywidualne to nie zajęcia wyrównawcze. Uczeń sprawiający kłopoty wychowawcze, usunięty z klasy, bo przeszkadza, a nauczyciele nie radzą sobie z utrzymaniem dyscypliny w jego obecności – nauczanie indywidualne to nie sposób na pozbywanie się odpowiedzialności i problemów, odciążanie nauczycieli. Uczeń pełnoletni, niezainteresowany nauką i niemający chęci korzystać z przysługującego mu prawa kontynuowania edukacji, którego rodzice chcą, by skończył szkołę w „trybie eksternistycznym” – nauczanie indywidualne to nie „eksternistyczne LO”, uczeń pełnoletni nie ma obowiązku szkolnego, ma tylko prawo do nauki, zmuszanie go do skorzystania z niego, gdy sam tego nie chce, mija się z celem. Uczeń niepełnosprawny zdolny do uczęszczania do szkoły posiadającej klasę integracyjną – jeżeli tylko istnieje taka możliwość, należy integrować dzieci niepełnosprawne z grupami rówieśniczymi, nauczanie indywidualne to ostateczność. Uczeń z problemami w kontaktach z rówieśnikami/niedostosowany społecznie – przyznając mu nauczanie indywidualne, można go jedynie skrzywdzić. Dzieci z tym problemem potrzebują socjoterapii, nie izolowania. Nie da się pomóc dziecku wyrobić prawidłowych zachowań społecznych bez stałego kontaktu z grupą rówieśniczą. Dziecko z depresją leczone farmakologicznie – spotkałam się z przyznaniem takiemu dziecku nauczania indywidualnego, podczas gdy jest to całkowicie zbędne, depresja leczona farmakologicznie pozwala na normalne funkcjonowanie w środowisku klasowym, natomiast izolacja może jedynie negatywnie wpłynąć na samopoczucie dziecka. Cieszy mnie więc, że MEN wziął sprawę w swoje ręce i żywo zainteresował się tym aktualnym, a kontrowersyjnym zagadnieniem. Mam nadzieję, że nowe przepisy – te już powstałe, a także aktualnie przygotowywane rozporządzenie, dotyczące sposobu opiniowania i orzekania o nauczaniu indywidualnym – przyczynią się do bardziej świadomego i ostrożniejszego korzystania z tej formy, zarówno ze strony dyrektorów, nauczycieli, jak i rodziców oraz samych uczniów.
co jeśli mam zagrożenie na półrocze