W toku postępowania przed organem rentowym ubezpieczony, na dzień 01 stycznia 1999 r., udowodnił ponad 25-letni staż sumaryczny, ale żadnego okresu pracy warunkach szczególnych. Zaskarżoną w sprawie decyzją z dnia 19 listopada 2015 r. pozwany organ rentowy odmówił ubezpieczonemu R. K. prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym
Ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych ,COVID-19,Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych ,Dz.U
Wielu pracowników stara się uzyskać emeryturę w obniżonym wieku, powołując się na wykonywanie pracy w warunkach szczególnych. Przewiduje to art. 184 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o
Odpowiedź prawnika: Praca w szczególnych warunkach. Wśród przepisów regulujących emerytury, zasady przechodzenia na emeryturę róznią się w zależności od daty urodzenia danej osoby. W przypadku osób ubezpieczonych, [*urodzonych przed dniem 1 stycznia 1949 r.*] emerytura przysługuje jeżeli (warunki muszą być spełnione łącznie
wykonywała przez co najmniej 15 lat pracę w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, ale nie nabyła z tego tytułu prawa do wcześniejszej emerytury przysługuje prawo do rekompensaty wypłacanej do kapitału początkowego. W ustawie z dnia 19 grudnia 2008 r. (Dz. U.
Art. 136. § 1. Przy pracach polegających na dozorze urządzeń lub związanych z częściowym pozostawaniem w pogotowiu do pracy może być stosowany system równoważnego czasu pracy, w którym jest dopuszczalne przedłużenie dobowego wymiaru czasu pracy, nie więcej jednak niż do 16 godzin, w okresie rozliczeniowym nie przekraczającym 1 miesiąca.
. WitamW związku z decyzją ZUS-u odmawiającą prawo do emerytury pomostowej można wnieść odwołanie do sądu okręgowego- sądu pracy i ubezpieczeń społecznych. Sądem właściwym jest sąd wybrany ze względu na miejsce zamieszkania osoby należy wnieść w ciągu miesiąca od dnia doręczenia odpisu ZUS nie wydał decyzji w ciągu dwóch miesięcy od daty złożenia wniosku o świadczenie albo o ponowne ustalenie jego wysokości, wniesienie odwołania możliwe jest w każdym czasie po upływie tych dwóch od decyzji w sprawie emerytury należy sporządzić na piśmie. Odwołanie dostarcza się lub wysyła za pośrednictwem poczty do:jednostki organizacyjnej ZUS, która wydała decyzje. Istnieje również możliwość ustnego złożenia odwołania do protokołu sporządzonego przez tę placówkę:Treść odwołania•decyzję jakiej dotyczy odwołanie- najlepiej podać jej numer nadany przez ZUS•zarzutów i wniosków,•uzasadnienie zarzutów i wniosków•podpis ubezpieczonego•lub podpis jego przedstawiciela ustawowego bądź pełnomocnika.„Odwołanie powinno również spełniać ogólne wymogi pisma procesowego określone w kodeksie postępowania cywilnego. Dodatkowo należy zawrzeć:•oznaczenie sądu, do którego jest skierowane,•imię i nazwisko oraz oznaczenie miejsca zamieszkania osoby odwołującej się, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika,•oznaczenie rodzaju pisma i przedmiotu sporu,•wymienienie ZUS uzna odwołanie za słuszne może w ciągu 30 dni od daty złożenia odwołania:•zmienić lub•uchylić zaskarżoną takiej sytuacji wydaje nową decyzję w sprawie świadczenia, nie nadając odwołaniu dalszego może uznać, że odwołanie od decyzji nie jest słuszne. W takim przypadku, nie później niż w ciągu 30 dni od daty złożenia odwołania, zobowiązany jest przekazać je do właściwego sądu okręgowego - sądu pracy i ubezpieczeń społecznych. Odwołanie ZUS przesyła wraz z aktami sprawy oraz uzasadnieniem.”źródło jest w wypadku pomostówek. Reguły przechodzenia na nie określa art. 4 ustawy z 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (DzU nr 237, poz. 1656). Aby skorzystać z tego świadczenia, osoba urodzona po 31 grudnia 1948 r. musi mieć 55 lat (kobieta) i 60 lat (mężczyzna), odpowiednio – 20 i 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych, w tym co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze. Przy tym wymaga się, aby osoba taka przed 1 stycznia 1999 r. wykonywała jakiekolwiek prace w szczególnych warunkach lub charakterze wymienione w starych lub w nowych wykazach, a po 31 grudnia 2008 r. – choćby jeden dzień przepracowała w szczególnych warunkach lub charakterze wymienionych w nowych wykazach. Trzeba też rozwiązać stosunek pracy” z art. Magdaleny Januszewskiej „Rzeczypospolita” 14-08-2009, ostatnia aktualizacja 14-08-2009Proszę przeczytać tutaj:1/
Rekompensata oznacza odszkodowanie za utratę możliwości nabycia prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze dla osób, które nie nabędą prawa do emerytury pomostowej. Ustalenie rekompensaty następuje na wniosek ubezpieczonego o emeryturę. Rekompensata przyznawana jest w formie dodatku do kapitału początkowego, a w efekcie powiększa podstawę obliczenia emerytury. Przesłankami uprawniającymi do rekompensaty są: - wystąpienie przez ubezpieczonego z wnioskiem o emeryturę w powszechnym wieku emerytalnym (60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn), - legitymowanie się przez ubezpieczonego co najmniej 15-letnim okresem pracy w szczególnych warunkach lub pracy w szczególnym charakterze przed dniem 1 stycznia 2009 r. - ubezpieczony nie ma ustalonego prawa do wcześniejszej emerytury, np. z Karty Nauczyciela, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego ani emerytury pomostowej. - utrata przez ubezpieczonego możliwości przejścia na emeryturę w związku z wygaśnięciem po dniu 31 grudnia 2008 r. – w stosunku do ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r., a przed dniem 1 stycznia 1969 r. – podstawy normatywnej przewidującej takie uprawnienie; W zakresie prac w szczególnych warunkach i w szczególnym charakterze ustawa z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. z 2020 r., poz. 53) odsyła do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. z 1983 r., Nr 8, poz. 43 ze zm.). Praca w szczególnych warunkach, uprawniająca do wcześniejszej emerytury, to tylko praca wymieniona w Rozporządzeniu z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze ( Nr 8, poz. 43 ze zm.) wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku. Rodzaje prac w szczególnych warunkach wyróżnia kryterium merytoryczne i formalne. Pierwsze kryterium zależy od wykonywania zatrudnienia stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w szczególnych warunkach. Drugie kryterium natomiast wymaga, aby praca ta była wymieniona w załączniku do rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. Nie ma więc pracy w szczególnych warunkach jako przesłanki prawa do emerytury na podstawie art. 184 w związku z art. 32 ust. 1 i 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, gdy zatrudnienie nie było pracą wykonywaną na stanowisku wymienionym w wykazie do rozporządzenia, choć warunki pracy mogły być szkodliwe (postanowienie SN z dnia 8 maja 2019 r. sygn. akt I UK 206/18, Legalis nr 1942187). Pełne zatrudnienie w warunkach szczególnych pojmowane jest więc jako bezwzględna cecha tego zatrudnienia jako uprawniającego do świadczeń z ubezpieczenia emerytalnego. Możliwe jest łączenie w przebiegu dniówki prac o różnym charakterze polegające na wykonywaniu nie jednego, lecz kilku rodzajów prac w szczególnych warunkach ujętych w wykazie. W takim wypadku do czasu pracy w warunkach szczególnych zlicza się czas równolegle wykonywanych czynności tylko wtedy, gdy prace te wszystkie łącznie lub każda z osobna odpowiadają charakterowi pracy w szczególnych warunkach i wszystkie razem wykonywane są stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Co do zasady, nie jest dopuszczalne przy ustalaniu okresów pracy w szczególnych warunkach uwzględnianie także innych równocześnie wykonywanych prac w ramach dobowej miary czasu pracy, które nie oddziaływały szkodliwie na organizm pracownika. W orzecznictwie wskazuje się, że istnieją wyjątki od powyższego wymogu świadczenia pracy w warunkach szczególnych stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 czerwca 2015 r. sygn. akt II IK 260/14 (LEX), nie jest dopuszczalne uwzględnianie do okresów pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, wymaganych do nabycia prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym, innych równocześnie wykonywanych prac w ramach dobowej miary czasu pracy, które nie oddziaływały szkodliwie na organizm pracownika, przez co tak zatrudniony nie spełniał koniecznego warunku dla uzyskania wcześniejszych uprawnień emerytalnych, jakim było stałe wykonywanie pracy szkodliwej w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na zajmowanym stanowisku pracy. Od tej reguły istnieją odstępstwa. Pierwsze z nich dotyczy sytuacji, kiedy inne równocześnie wykonywane prace stanowią integralną część (immanentną cechę) większej całości dającej się zakwalifikować pod określoną pozycję załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze ( Nr 8, poz. 43 ze zm.). Drugie odstępstwo dotyczy przypadków, kiedy czynności wykonywane w warunkach nienarażających na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia mają charakter incydentalny, krótkotrwały, uboczny, np. czynności administracyjno-biurowe. (z uzasadnienia Wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 8 grudnia 2020 r., sygn. akt IV U 113/20).
Paweł Stauffer/archiwum Panu Czesławowi tylko tyle zabrakło, by dostać emeryturę. Pracodawcy, który go zatrudni, oferuje nawet nagrodę, ale i tak od 2 lat nikt go nie chce przyjąć. Czesław Hoczek ma 62 lata i ogromny żal do państwa, że po ponad 27 latach przepracowanych w warunkach szczególnych musiał przejść na utrzymanie żony. Bo w świetle prawa od państwa nic mu się nie należy. Zobacz: Śmierć lubi budowy. Wypadki przy pracy na Opolszczyźnie – Przez lata pracowałem jako hartownik – w wysokiej temperaturze i niebezpiecznych gazach. Na emeryturę chciałem iść już w 1999 roku, ale okazało się, że zmieniła się ustawa i żeby mieć do niej prawo, musiałbym mieć przepracowane na moment, kiedy wchodziła w życie, 25 lat. Wtedy zabrakło mi kilku miesięcy, no i emerytury nie dostałem – opowiada. Pracował do 2001 roku. Później jego zakład upadł, a on został bez pracy i prawa do emerytury Nadzieja pojawiła się w 2009 roku, gdy weszła w życie ustawa o emeryturach pomostowych, ale ZUS szybko sprowadził go na ziemię. – Powiedzieli mi, że dostałbym pomostówkę, gdybym po grudniu 2008 roku przepracował choć jeden dzień, a że ja już wtedy nie pracowałem, to znowu odesłali mnie z kwitkiem – wzdycha. Pan Czesław dowiedział się, że ten jeden dzień nadal może sobie „dopracować” Początkowo był pewien, że jego emerytura to tylko kwestia czasu. No bo co to za problem – zatrudnić pracownika na tak krótki okres? – I tak już od dwóch lat szukam, ale nikt mnie nie chce. Dałem nawet ogłoszenie w gazecie, że pracodawcy, który mnie przyjmie, dam wysoką nagrodę pieniężną, ale wszyscy myśleli, że to jakiś żart, i na tym się skończyło – załamuje ręce. Zobacz: Sami utrudniamy sobie życie w pracy Hoczek mówi, że w poszukiwaniu pracy odwiedził już chyba wszystkie zakłady na Opolszczyźnie, które mogłyby go zatrudnić w tzw. warunkach szczególnych, ale zawsze słyszy to samo: – Mówią, że jest bezrobocie i przyjmują tylko młodych. Ja im wtedy tłumaczę, żeby przyjęli mnie na najkrótszy możliwy okres, że nie będę zabierał miejsca młodym, ale bez efektu. Od jednego z prezesów usłyszałem nawet, że ja go do kryminału chcę posłać – tłumaczy załamany mężczyzna. Zatrudnić na dzień firmie się nie opłaca Opolski oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych twierdzi, że Czesław Hoczek wcale nie starał się o emeryturę pomostową. – Złożył u nas jedynie wniosek w sprawie przyznania zwykłego świadczenia emerytalnego, ale nie miał przepracowanych wymaganych 25 lat, dlatego dostał decyzję odmowną – tłumaczy Izabela Kłosowska z opolskiego oddziału ZUS. – Oczywiście od tej decyzji przysługiwało odwołanie i pan Hoczek z takiego prawa skorzystał. Teraz sprawą zajmie się sąd apelacyjny, który może ewentualnie zmienić naszą decyzję – dodaje. Zobacz: Pracy dla młodych Opolan brak Pan Czesław twierdzi, że nie występował z wnioskiem o „pomostówkę”, bo pracownik ZUS powiedział mu, że skoro po 2008 roku nie pracował, w warunkach szczególnych, to nie ma na nią szans. – Chciałem najpierw przepracować choć ten jeden dzień, bo przecież inaczej znowu by mnie z kwitkiem odesłali – mówi. I tak koło się zamyka Bo choć pan Czesław pracować chce, to na razie żaden pracodawca go nie potrzebuje. Roman Zemanek z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Opolu zapewnia, że zatrudnienie pracownika nawet na krótki okres nie jest przestępstwem. Uważa, że część pracodawców podnosi taki argument, żeby zbyć niedoszłego emeryta. – No bo przecież jeśli ten pan będzie świadczył pracę na rzecz firmy, to sprawa jest czysta. Pracodawca może zatrudnić go nawet na jeden dzień, o ile wymaga tego charakter wykonywanej pracy, i nie naraża się na żadną karę – przekonuje. – Inną sprawą jest, że firmy niechętnie zatrudniają na tak krótki czas, bo muszą opłacić pracownikowi badania lekarskie, przeszkolić go, a po kilku dniach on odchodzi. I to może być główna przeszkoda w znalezieniu pracy – mówi Roman Zemanek Pan Czesław nie wie, gdzie szukać pomocy. Nie stać go na opłacenia prawnika, który mógłby mu doradzić, jak wybrnąć z tej sytuacji. – Po tylu latach ciężkiej pracy muszę błagać ZUS, żeby dali mi te marne 600 zł pomostówki, a oni, zamiast pomóc, tylko patrzą, jak człowiekowi życie utrudnić – mówi. – Ja naprawdę jestem już zdesperowany. Chyba będę się musiał podpalić przed ich siedzibą, żeby w końcu mi pomogli – mówi. Sprawdź ogłoszenia: Praca
W artykule omówiono problemy związane z ustalaniem okresów pracy w warunkach szczególnych lub w szczególnym charakterze dla celów emerytalnych. Zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, (Dz. U. Nr 8, poz. 43, z późn. zm. oraz z 1998 r. Nr 162, poz. 1118) okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy. Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >> Pojęcie wykonywania pracy stale i w pełnym wymiarze czasu pracy oznacza, że: ustawodawca wyklucza zaliczalność okresów zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy, czyli np. na ¾ etatu, wobec tego praca musi być wykonywana na pełnym etacie, praca ma być wykonywana stale, to oznacza, że pracownik wykonuje ją normalnie każdego swojego dnia pracy. Sumowanie natomiast rzeczywistego czasu pracy w charakterze np. spawacza w sytuacji, gdy pracownik jest zatrudniony na stanowisku spawacza w pełnym wymiarze czasu pracy czyli na pełnym etacie i prace związane ze spawaniem wykonuje w każdym swoim dniu pracy, jest błędnym rozumieniem tego przepisu. Można się zgodzić z tym, że w związku z niewyczerpaniem obu wskazanych przesłanek łącznie, pewne okresy pracy pracownika na stanowisku spawacza będą wyeliminowane z okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach. Przykładowo, wówczas, gdy w danym dniu pracy, tygodniu pracy, czy miesiącu albo jeszcze dłuższym odcinku czasu, spawacz był oddelegowany do innej pracy, pomimo, że nadal zajmował stanowisko spawacza. Nie do przyjęcie jest natomiast taka wykładnia aby np. w ramach 8 godzinnej dniówki spawacza wydzielać czas pracy poświęcony pracy spawalniczej i tylko ten czas zaliczać do czasu pracy w warunkach szczególnych. Taki „aptekarski” sposób podejścia do tego zagadnienia prowadzi po prostu do oczywistych absurdów. Praca pracownika wykonującego stale czynności spawacza, z technologicznego punktu widzenia składać się będzie z różnych odcinków czasu spawania, przygotowania materiału do spawania, realizacji prac wykończeniowych itp. W konsekwencji, nie jest nawet możliwe aby w praktyce dokonywać takich obliczeń. Podobnie będzie przy innego rodzaju pracach, np. maszynistka stale pisząca na komputerze, zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy też nie pracuje przy monitorze ekranowym przez 8 godzin. Obok pracy bezpośrednio przy komputerze korzysta z przysługujących jej przerw dodatkowych w pracy, przygotowuje materiał potrzebny do przepisania, oddaje materiał przepisany. Niekiedy prowadzi statystykę przepisanego materiału itp. Wymaganie zatem ścisłych wyliczeń rzeczywistego czasu pracy w danym charakterze, niezależnie od tego, że nie wynika z powołanego przepisu rozporządzenia, to prowadziłoby do kompletnych nonsensów. Oczywiście, mogą mieć miejsce przypadki wykonywania przez pracownika zatrudnionego na pełnym etacie w jakimś charakterze np. spawacza, prac różnego rodzaju, określonych w jego zakresie czynności. Czyli, np. prace spawacza może wykonywać wtedy, gdy istnieją ku temu potrzeby, albo planowo tylko w pewne dni, czy okresy czasu. W takim przypadku, trzeba się kierować pojęciem stałego wykonywania pracy i wówczas oczywiście te okresy pracy, które nie dotyczą wykonywania pracy w charakterze spawacza, albo praca spawacza nie jest wykonywana stale, nie będą zaliczane do stażu pracy dla omawianych celów. W jakimś zakresie może tutaj być pomocne orzecznictwo Sądu Najwyższego zapadłe na tle tej problematyki. W wyroku z dnia r. II UK 87/03, OSNP 2004/14/248 Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że przedmiotem sporu w sprawie o wcześniejszą emeryturę na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.) jest uprawnienie do tego świadczenia z uwagi na warunki pracy, co oznacza – szczególnie przy braku stosownych zaświadczeń – konieczność poczynienia ustaleń dotyczących rodzaju i wymiaru zatrudnienia w warunkach szczególnych. Nie czyni temu zadość odniesienie się tylko do zatrudnienia zasadniczego, bez zbadania czy dodatkowo wykonywane czynności, które także warunkują to prawo, nie były wykonywane stale i w odpowiednim wymiarze czasu. Z uzasadnienia tego rozstrzygnięcia wynika, że SN nie wyklucza możliwości zaliczenia pracy w charakterze sanitariusza-noszowego wykonywanej obok czynności kierowcy samochodu zakładu opieki zdrowotnej, jeżeli praca ta wykonywana była stale i w odpowiednim wymiarze czasu pracy. Jak widać, pojęcie stałego wykonywania pracy w pełnym wymiarze czasu pracy SN sprowadza nie tyle do godzin wykonywania pracy w danym charakterze, ile do zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy czyli na pełnym etacie. W przeciwnym razie, w omawianej sprawie nie doszłoby do uchylenia zaskarżonego kasacją wyroku, skoro wiadome było z góry, iż powód pracował w charakterze kierowcy i równocześnie sanitariusza-noszowego, przy czym praca kierowcy została wyeliminowana z uwaga na to, że pojazd, którym jeździł nie miał uprawnień pojazdu uprzywilejowanego w ruchu drogowym, gdyż nie zadbano o stosowne formalności w tym zakresie. W wyroku z dnia r. II UKN 598/00, OSNP 2003/17/419, Sąd Najwyższy stwierdził, że o uprawnieniu do emerytury na podstawie § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.) decyduje łączne spełnienie przez pracownika wszystkich warunków określonych w tym przepisie, a nie jego przekonanie, że charakter lub warunki pracy wystarczają do uznania jej za wykonywaną w szczególnych warunkach. W stanie faktycznym sprawy, powód pracował 70% czasu pracy w kopalni a 30% czasu pracy w biurze i na tej podstawie uznano, że jego praca nie ma charakteru pracy w pełnym wymiarze czasu pracy. Rozstrzygnięcie to z merytorycznego punktu widzenia może być jednak mylące, ponieważ SN rozpoznając kasację opiera się na ustalonym stanie faktycznych i bada sprawę wyłącznie w zakresie zarzutów kasacyjnych. Dużo więc zależy od tego, czy kasacja została poprawnie sporządzona, oraz czy poprawnym jest ustalony wcześniej a nie kwestionowany przez powoda stan faktyczny sprawy. W konsekwencji, można uznać, że jeżeli istnieje wyraźny podział zakresu zadań pracownika np. w zakresie czynności na wykonywanie w części pełnego etatu pracy wchodzącej w zakres pracy w szczególnych warunkach, a w części pracownik wykonuje inną pracę nie w szczególnych warunkach, to wówczas może dojść do nie uznania zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Rozdzielność taka musi jednak wynikać z formalnych dokumentów potwierdzających taki a nie inny rozkład czasowy czynności pracownika. Jeżeli takiego rozdziału wyraźnego nie ma, to oczywiście nie ma podstaw do tego, aby przy pomocy dokładności „aptekarskiej” dokonywać post factum takiego rozdziału, gdyż taka sytuacja ewidentnie narusza prawa pracownicze do wcześniejszej emerytury. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>
Osobom, które wykonywały pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego przysługuje specjalne świadczenie pieniężne - emerytura pomostowa. Aby móc je otrzymywać, trzeba jednak spełniać kilka warunków. Konieczne jest między innymi wykazanie, że praca w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze była wykonywana w pełnym wymiarze czasu pracy przez co najmniej 15 lat, w tym przynajmniej przez jeden dzień przed 1 stycznia 1999 r. i minimalnie przez jeden dzień po 31 grudnia 2008 r. Pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze wykonują np. górnicy, kominiarze, piekarze, piloci, kierowcy autobusów czy ratownicy medyczni. Poza tym trzeba być osobą urodzoną po 31 grudnia 1948 r. i mieć ukończone 55 lat w przypadku kobiet oraz 60 - w przypadku mężczyzn. Z kolei okres składkowy i nieskładkowy pracownika, który chce pobierać świadczenie, musi wynosić dla kobiet co najmniej 20 lat, a dla mężczyzn - 25. O emeryturę pomostową może ubiegać się osoba, która nie jest związana żadnym stosunkiem pracy. Świadczenie to pobiera się do momentu uzyskania prawa do zwykłej emerytury. ,,Jeżeli chodzi o dorabianie na emeryturze pomostowej, funkcjonuje to na podobnych warunkach jak przy normalnej emeryturze. Należy pamiętać, że uzyskiwany przychód może wpłynąć na wysokość świadczenia" - mówi serwisowi Anna Wojewódzka, kierownik oddziału firmy Jobhouse w Warszawie. Jednak w przypadku gdy osoba będąca na emeryturze pomostowej podejmie pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze - niezależnie od wysokości przychodu - prawo do pobierania świadczenia jest zawieszane. dostarczył
jeden dzień pracy w warunkach szczególnych